
Flota elektryczna wymaga planu ładowania już od pierwszych aut. Bez niego firma może tracić czas na szukanie stacji i trudniej kontrolować koszt energii. Jednym z rozwiązań jest usługa ładowania flot samochodów elektrycznych od E.ON. Twoja firma może korzystać z publicznych punktów ładowania bez budowy własnej infrastruktury na start. Na czym to polega? Możesz korzystać z prawie 50 publicznie dostępnych punktów ładowania w stolicy.
Optymalizacja kosztów eksploatacji firmowych aut elektrycznych w praktyce
Optymalizacja kosztów eksploatacji aut elektrycznych polega na kontroli ładowania, tras i postojów. Dzięki temu firma lepiej widzi, kiedy i gdzie zużywa energię. Warto zacząć od kilku działań:
- Analizuj przebiegi aut z GPS, kart flotowych lub raportów z systemu telematycznego. Do tego sprawdź średni dzienny dystans, godziny postoju i miejsca, w których auta najczęściej kończą trasę.
- Porównaj koszt ładowania po stawce za 1 kWh w bazie, na publicznych stacjach i w trasie. Licz koszt przejazdu na 100 km, a nie tylko samą cenę ładowania.
- Planuj ładowanie przy naturalnych postojach, np. pod biurem, magazynem, hotelem albo podczas załadunku. Dzięki temu auto ładuje się wtedy, gdy i tak nie pracuje.
Dobrze zaplanowana strategia ułatwia kontrolę kosztu 1 kWh ładowania auta, dostępności ładowarek i czasu, w którym auta stoją poza pracą.
Własne stacje ładowania samochodów elektrycznych czy publiczne ładowarki od E.ON?
Własne stacje ładowania samochodów elektrycznych sprawdzą się, gdy auta regularnie wracają do jednej bazy. Przykładowo, potencjał publicznie dostępnych ładowarek od E.ON wykorzystasz w momencie, gdy samochody z firmowej floty są intensywnie eksploatowane w stolicy, np. przez przedstawicieli handlowych.
Ładowanie flot samochodów elektrycznych od E.ON może być korzystnym rozwiązaniem dla firm, które chcą ładować flotę bez konieczności budowy własnej infrastruktury. Dla przedsiębiorstwa to szansa na ograniczenie inwestycji w sprzęt, montaż i obsługę techniczną systemu ładowania aut elektrycznych.
Zarządzanie sposobem ładowania flot samochodów elektrycznych – jak zaplanować to w swojej firmie?
Plan ładowania powinien wynikać z rytmu pracy samochodów, a nie z samej liczby aut. W firmie trzeba ustalić, które pojazdy wracają na noc, które jeżdżą cały dzień, a które wykonują krótkie przejazdy miejskie. W praktyce możesz zacząć od kilku prostych działań:
- Podziel auta na grupy według sposobu użycia, np. sprzedaż, serwis, dostawy albo kadra zarządzająca.
- Ustal minimalny poziom baterii, z którym auto ma zaczynać kolejny dzień pracy.
- Sprawdź, w których godzinach najczęściej brakuje dostępu do ładowarki.
- Wyznacz osobę odpowiedzialną za kontrolę dostępności ładowania i zgłaszanie problemów.
- Testuj różne scenariusze przez 30 dni, zanim podejmiesz decyzję o zakupie własnych stacji.
Taki model nie daje gwarancji obniżenia kosztów, bo wpływają na nie trasy, styl jazdy, temperatura i warunki rozliczeń. Daje jednak lepszą kontrolę nad tym, kiedy auta są gotowe do pracy. Stacje ładowania samochodów elektrycznych mogą być praktycznym wsparciem, jeśli firma chce korzystać z ładowania poza własnym parkingiem. To rozwiązanie pomaga obsłużyć codzienne zapotrzebowanie floty na energię.
Co Twoja firma może zyskać na współpracy z E.ON w ramach publicznych stacji ładowania aut elektrycznych?
Czy stacja ładowania samochodów elektrycznych zawsze będzie najlepszym pierwszym krokiem? Decyzję warto oprzeć na liczbie aut, trasach i dostępności ładowania w pobliżu firmy.
Usługa ładowania flot w E.ON to:
- współpraca ze stabilnym partnerem i dostęp do wsparcia przy ładowaniu floty;
- dostęp do elastycznych rozwiązań energetycznych, które wykorzystują OZE i umożliwiają łatwiejsze ładowanie elektrycznej floty firmy;
- wzmocnienie wizerunku firmy, która korzysta z rozwiązań wspierających elektromobilność.
W przypadku E.ON stacje ładowania samochodów elektrycznych są dostępne m.in. na terenie Warszawy w liczbie prawie 50 punktów. Gdy masz przedsiębiorstwo w kluczowych lokalizacjach stolicy, możesz efektywnie ładować firmowe auta elektryczne po preferencyjnej stawce za kWh pobranej energii.
Artykuł sponsorowany